„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Lidii, Augusta, Nikodema

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 214/365 – CHLEB MIŁOŚĆI – (MT 14, 13-21)

CHLEB MIŁOŚĆI

W małym miasteczku, żył stary piekarz. Był biedny, ale każdego ranka piekł chleb dla swoich sąsiadów. Pewnego zimowego dnia do jego piekarni przyszła długa kolejka ludzi. Nie mieli pieniędzy, a ich dzieci od kilku dni nie jadły nic ciepłego.
Piekarz spojrzał na półkę. Został mu tylko jeden bochenek.
– To za mało dla wszystkich – westchnął.
Mimo to pokroił chleb na cienkie kromki. Każdemu dawał po kawałku, mówiąc:
– Niech nikt nie odchodzi głodny.
Gdy wydawało się, że bochenek zaraz się skończy, piekarz zauważył, że na desce wciąż leży tyle samo chleba. Kroił dalej, a chleb nie ubywał. Nakarmił wszystkie dzieci, ich rodziców, wędrowców i ubogich. Nawet dla niego samego została ostatnia kromka.

Z Ewangelii: Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: "Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności". Lecz Jezus im odpowiedział: "Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!" Odpowiedzieli Mu: "Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb". On rzekł: "Przynieście Mi je tutaj". Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.

Tak często patrzymy na swoje życie i mówimy: „Mam za mało sił, czasu, pieniędzy, wiary”. Tymczasem Bóg potrafi uczynić cuda z tego, co wydaje się niewystarczające. Troszczy się o człowieka całego – zarówno o jego duszę, jak i o codzienne potrzeby W Jego dłoniach mały dar staje się wielkim błogosławieństwem.
Jezu, pomnażaj w moim sercu miłość i naucz mnie dzielić się z innymi tym, co otrzymałem.

Ambrosius Francken – „Nakarmienie pięciu tysięcy”. Źródło: pl.wikipedia.org