„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
poniedziałek, 27 lipca 2026 Lilii, Julii, Natalii

„Odzyskany” – poruszający film o alkoholizmie, uzależnieniu i nadziei. Przedpremiera już 2 sierpnia

Nie o alkoholizmie, ale o człowieku, który próbuje odzyskać swoje życie. „Odzyskany” – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to jeden z najbardziej poruszających polskich filmów ostatnich miesięcy. Historia rodziny naznaczonej uzależnieniem, utraconego dzieciństwa, trudnego przebaczenia i nadziei na drugą szansę. Pokazy przedpremierowe odbędą się już 2 sierpnia w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

Uzależnienie od alkoholu to jeden z najpoważniejszych problemów społecznych w Polsce. Dotyka nie tylko osoby pijącej, ale całe rodziny – dzieci, małżonków i najbliższych, którzy często przez lata żyją w cieniu cierpienia, wstydu i bezradności.
 
Film Marcina Kwaśnego podejmuje ten temat bez uproszczeń. „Odzyskany” nie jest jedynie opowieścią o nałogu. To przede wszystkim historia o człowieku – o jego ranach, odpowiedzialności, potrzebie miłości i możliwości przemiany.
 
Główny bohater, Janek (Filip Gurłacz), nie miał łatwego startu w dorosłość. Dorastał w cieniu alkoholizmu ojca (Andrzej Mastalerz) i ciężkiej choroby matki (Maria Gładkowska). Zamiast beztroskiego czasu młodości otrzymał odpowiedzialność, której nie powinien musieć dźwigać.
 
Próbując ratować rodzinę i zdobyć pieniądze na leczenie matki, podejmuje coraz trudniejsze decyzje. Jego życie zaczyna wymykać się spod kontroli. Gdy wydaje się, że nie ma już wyjścia, pojawia się szansa na konfrontację z przeszłością i odbudowanie relacji, która wydawała się całkowicie utracona.
 
To opowieść o tym, czy można wybaczyć największe krzywdy. Czy można przerwać krąg cierpienia przekazywany z pokolenia na pokolenie. I czy człowiek może odzyskać siebie, nawet gdy wydaje się, że wszystko zostało już stracone.
 
Dla Marcina Kwaśnego „Odzyskany” jest nie tylko debiutem reżyserskim, ale także osobistą próbą opowiedzenia historii o wartościach, które uważa za ważne. – „Film jest o młodym człowieku Janku, który zmaga się z wieloma przeciwnościami losu, ale dostaje szansę, by się pojednać ze swoim ojcem i rozpocząć nowe życie” – mówi reżyser.
 
Kwaśny podkreśla, że współczesny świat potrzebuje historii o przebaczeniu i mierzeniu się z własnymi ranami. – „Każdy z nas potrzebuje zrozumienia swoich traum z dzieciństwa oraz wybaczenia sobie i bliskim po to, by lepiej żyć i tworzyć zdrowe relacje z innymi” – zaznacza.
 
Jego zdaniem najważniejsze przesłanie filmu zawiera się w spojrzeniu na trudności, które spotykają człowieka. – „Przeszkody na drodze w naszym życiu mogą się stać drogą. Taka perspektywa powoduje, że się nie zatrzymujemy w miejscu, ale idziemy dalej” – mówi Marcin Kwaśny.
 
Filip Gurłacz, odtwórca głównej roli, przyznaje, że „Odzyskany” był dla niego projektem wyjątkowym. – „Są jednak także filmy, które dają mi nadzieję. Jestem idealistą i wierzę, że sztuka potrafi wpływać na ludzi, zmieniać świat, poruszać, tłumaczyć i inspirować do zmian. Odzyskany jest właśnie jednym z nich” – mówi aktor.
 
Jak podkreśla, nie traktował tej roli wyłącznie jako kolejnego zawodowego wyzwania. – „Traktuję go jako pewnego rodzaju służbę. Mam głęboką nadzieję i wiarę, że ten film może komuś pomóc, coś wyjaśnić, skłonić do refleksji nad tym, co naprawdę ważne – nad wiarą, miłością i wolnością” – dodaje.
 
Aktor chciałby, aby widzowie wyszli z kina nie tylko wzruszeni, ale także z poczuciem, że zmiana jest możliwa. – „Uwielbiam filmy, które kończą się światłem i nadzieją. Mam więc nadzieję, że właśnie z takim światłem i nadzieją widzowie opuszczą kino po seansie Odzyskanego” – mówi Filip Gurłacz.
 
Film zwrócił uwagę także krytyków, którzy podkreślają jego artystyczny wymiar.
 
Łukasz Adamski zauważa, że „Odzyskany” wychodzi poza schemat typowego kina chrześcijańskiego. – „Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe «christian movie». Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany” – ocenia krytyk. Zwraca uwagę m.in. na sceny rozmowy przy konfesjonale oraz spotkania ojca i syna, podkreślając odmienną wrażliwość filmu.
 
Łukasz Maciejewski określa natomiast obraz Kwaśnego jako osobiste świadectwo twórców. – „Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – «odzyskanie» siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać” – pisze krytyk.
 
Jego zdaniem siłą filmu jest także aktorstwo Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza.
 
 
Film „Odzyskany” będzie można zobaczyć przedpremierowo już 2 sierpnia w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.
 
 
Lista kin i szczegóły pokazów: https://rafaelfilm.pl/odzyskany/