Opowieść o nadziei w trakcie ciąży zagrożonej i ciąży wysokiego ryzyka
Internet pełen jest zdjęć szczęśliwych i uśmiechniętych kobiet, które są aktywne całą ciążę. W rzeczywistości wiele matek słyszy, że ciąża jest zagrożona. Na różnych etapach ciąży pojawia się krwawienie, przedwczesne skurcze, nadciśnienie, skracająca się szyjka macicy, podejrzenie chorób i wad płodu i inne dolegliwości ciężarnej, które stanowią objawy ciąży zagrożonej. Jak poradzić sobie z emocjami, gdy spotyka nas ciąża wysokiego ryzyka? Gdzie szukać wsparcia w przypadku ciąży zagrożonej?
Każde życie zaczyna się w ciszy, gdzieś głęboko, w miejscu tak kruchym, a jednocześnie cudownie silnym. Dla wielu kobiet czas oczekiwania na dziecko to okres radości i spokoju, jednak dla niektórych staje się drogą pełną lęku, niepewności i modlitwy. Gdy lekarz wypowiada słowa „ciąża jest zagrożona”, świat potrafi stanąć w miejscu. Trudne diagnozy – skracająca się szyjka macicy, cukrzyca ciążowa, powikłania w pierwszym trymestrze – zamieniają radosne oczekiwanie w codzienną walkę o każdy dzień rozwoju płodu.
W takich chwilach wszystko zaczyna mieć inny wymiar. Ryzyko poronienia, konieczność leżenia przez wiele tygodni, częste wizyty w szpitalu… Kobieta, staje w obliczu najtrudniejszych wyzwań, lęku, obaw, niepewności, nadziei. Każde prawidłowe badanie USG, każdy ruch dziecka w jej wnętrzu, każdy tydzień bliżej porodu – staje się małym cudem.
Kobiety doświadczające zagrożonej ciąży martwią się nie tylko o swoje zdrowie, ale i o zdrowie dziecka, które jeszcze nie przyszło na świat, a ten szykuje mu trudny start. Niejednokrotnie przyszła mama musi dźwigać emocje wielu osób, pytania rodziny, znajomych, wypływające z troski, jednak pogłębiające uczucie bezsilności i niewiedzy. Jeśli zagrożona ciąża jest jej kolejną, mierzy się również z koniecznością zastawienia starszych dzieci pod opieką dziadków, opiekunki, ojca i udania się na oddział patologii ciąży.
Co czuje? Bezsilność, bezradność. W momencie komplikacji, ryzyka przedwczesnego porodu, gdy przebieg ciąży jest powikłany, matka często odczuwa samotność, lęk o siebie i dziecko, rozłąkę z najbliższymi, bunt, rozpacz. Nikt, nawet lekarze nie potrafią jasno określić co się wydarzy. Kolejne badania i konsultacje to tylko prognozy, rokowania, przypuszczenia. Z ust personelu medycznego słyszy często jedno i to samo: "trzeba poczekać".

Jak przetrwać czas ciąży zagrożonej? Jak minimalizować ryzyko przedwczesnego porodu, a jednocześnie zadbać o siebie? Czy da się zabezpieczyć i uniknąć nieprawidłowości? Co robić z poczuciem winy i beznadziei?
Opieka lekarska i położnicza. Ryzyko przedwczesnego porodu może wystąpić niespodziewanie na każdym etapie ciąży. Nawet jeśli ciąża do tej pory miała prawidłowy przebieg, a termin porodu jest bliski, coś może nas zaskoczyć. Są oczywiście czynniki, które zwiększają ryzyko wcześniejszego rozwiązania ciąży, jak łożysko przodujące, choroby przewlekłe, krwawienie z dróg rodnych, silny ból brzucha o różnej etiologii, niewydolność szyjki macicy, ciąża mnoga, przebyte poronienia lub poród przedwczesny w poprzedniej ciąży, nadciśnienie tętnicze, choroby serca, wady genetyczne, jednak nawet gdybyśmy wymienili je wszystkie, nie oznaczają one, że historia naszej ciąży nie zakończy się inaczej- szczęśliwie. W każdej z wymienionych powyżej sytuacji najważniejsza jest opieka lekarska i stałe monitorowanie zdrowia matki i dziecka. Ginekolog prowadzący ciążę ma większą wiedzę od nas i decyzje co do doboru leku, założenia szwów, czy momentu kiedy konieczny jest pobyt w szpitalu, powinniśmy zostawić jemu. Jeśli tego potrzebujemy, by uspokoić się, mamy prawo skonsultować się z lekarzem z innego gabinetu czy specjalizacji. Zaufanie do lekarza prowadzącego jest kluczowe. Możliwość skonsultawania się z nim, w celu omówienia wyników, lub zgłoszenia niepokojących objawów, daje pacjentce poczucie bezpieczeństwa i fachowej opieki, do której ma prawo. Taką zaufaną osobą, do której możemy zadzwonić, gdy poczujemy niesfoiste dolegliwości, może być również położna, którą wybierzemy do opieki na czas ciąży, porodu i połogu.
Odciąganie myśli poprzez drobne aktywności i pasje. W ciąży zagrożonej poronieniem lekarz prowadzący zaleca często leżenie, oszczędzanie się i unikanie nadmiernego wysiłku fizycznego, który zwiększa ryzyko i może wywołać poród przedwczesny lub poronienie. Dla matki oznacza to często długie tygodnie "kanapowania". Za oknem zmienia się pora roku, ludzie spacerują, wyjeżdżają, jeżdżą na rowerze, korzystają z pogody, kiedy ona czuje się uwięziona we własnym domu. Perspektywa tygodni ciąży, które mamy spędzić leżąc jest dość depresyjna. Trzeba ten czas potraktować zadaniowo. Naszym celem jest utrzymanie ciąży, a żeby ten czas mijał szybko i produktywnie, można wykorzystać go na wiele drobnych aktywności, na które wcześniej nie mieliśmy czasu. Przykłady:
- zrób listę książek, które zawsze chciałać przeczytać i daj się porwać ich historii
- taką samą listę stwórz dla filmów i seriali
- zamów włóczkę i naucz się szydełkować lub haftować poprzez filmy lub kursy internetowe, będziesz mogła przywitać dziecko na świecie, czapeczką, kocykiem lub sweterkiem od mamy
- zacznij pisać, kup notatnik lub ściągnij wygodną aplikację do zapisków, zacznij spisywać historię waszej rodziny, miłości, plany, listy do dzieciątka o tym co czujesz, co robisz, jak czekasz
- zawsze chciałaś nauczyć się języka? hiszpański, szwedzki, japoński? a może interesowała cię historia Polski? Ekologia i ekosystemy świata? chciałaś zrobić zdalnie kurs z fotografowania? makijażu? Teraz masz na to czas, nowa wiedza przyniesie satysfakcję
- odnów kontakty z przyjaciółkami z dawnych szkół, czy obozów, kolonii, zadzwoń, powiedz, że musisz leżeć, ale chętnie poleżąłabyś i pogadała przy herbacie, otaczaj się kręgiem dobrych kobiet
- masz zaległości w wywoływaniu zdjęć? kolekcjonowaniu wspomnień? pozbieraj zdjęcia, posegreguj w folderach lub zaprojektuj fotoksiążki
Otaczanie się pozytywnymi historiami, dobrym słowem, optymistycznymi ludźmi. Dla swojego zdrowia psychicznego warto zrezygnować z przeglądania algorytmu Internetu. Treści na jakie reagujemy zadziwiająco szybko zaczną nam podsuwać treści, które nas dotyczą, a więc rolki i artykuły z przyczynami ciąży zagrożonej, problemami z zajściem w ciążę, historie kończące się przedwczesnym porodem, komplikacjami w trakcie ciąży i trudnościami z donoszeniem ciąży. Należy pamiętać, że te historie, nie są o nas. My napiszemy własną i nic z rzeczy, które nas zatrwożyły, nie musi się wydarzyć. Kobieta w każdym trymestrze ciąży jest bardzo podatna na emocje, które ogląda, a jej wrażliwość i empatia wpływa na samopoczucie. Nie każdy widziany scenariusz sprawdzi się u nas
- unikaj grup i for internetowych, które bazują na sensacji, na negatywnym nakręcaniu ludzkich dramatów i dla kobiet w ciąży zawierających opisy powikłań i komplikacji
- zakreślaj cytaty i myśli motywujące kobiet, które cię inspirują
- twórz własną, małą wioskę kobiet, która będzie ci dawała wsparcie, gdzie będziesz mogła zawsze "wygadać się", opowiedzieć o swoich emocjach, poprosić o pomoc, takich które faktycznie otoczą cię troską na trudny czas
Modlitwa i medytacja. Wiara i zawierzenie w trakcie ciąży o podwyższonym ryzyku dodaje nadziei. Świadomość obecności Boga, który jest obecny, który może wszystko, który chce wziąć na siebie nasz strach i ból pomaga, gdy wydaje nam się, że już nic nie można zrobić. Również medytacja, która uczy uspakajania oddechu, wyciszania się, relaksacji, skupieniu się na obecnej chwili, na biciu serca, ruchach dzieciątka, pomaga nam koić lęki, skupiać myśli na ciąży, która kończy się szczęśliwym rozwiązaniem. Spokój matki z kolei może prowadzić i do spokoju dziecka, co później przekłada się i na stan emocjonalny życia poza łonem matki.
Gdy w domu są już inne dzieci. Matki, które doświadczają ciąży zagrożonej, w momencie kiedy w domu biegają już inne maluchy, często dodatkowo odczuwają wyrzuty sumienia. Muszą niejednokrotnie wyjść poza strefę komfortu i swojej samodzielności i prosić o pomoc w opiece nad dzieckiem. Dodatkowo martwią się, że nie są dobrym rodzicem, bo muszą odmawiać dziecku wielu aktywności i co chwilę tłumaczyć swój stan, którego maluch nie wpełni rozumie. Obawy są naturalne i warto mieć świadomość, że to tylko krótki etap przejściowy, że dajemy szansę na prawidłowy rozwój ciąży, a tym samym sprowadzenie na świat rodzeństwa. Warto być szczerym ze starszym rodzeństwem, tłumaczyć zalecenia lekarza. Jest wiele aktywności, które dadzą wam możliwość spędzenia dobrego, kanapowego czasu: wszelkie prace plastyczne, czytanie na głos książek, wymyślanie historii, odgadywanie kalamburów dziecka, które udaje zwierzątko lub zawód, wymyślanie teatrzyków, wspólne oglądanie filmów przyrodniczych czy baśni. Często ciąża musi być kontynuowana okresowo na oddziale szpitalnym, jednak nawet wtedy możesz zaopiekować się emocjami i potrzebami dziecka. W obecnych czasach powszechny dostęp do technologii umożliwia widzenie się i rozmowy na odległość.Ale to nie wszystko! Możliwe, że większą atrakcją okaże się sięgnięcie po starodawne metody. Pisanie do siebie listów i przesyłanie obrazków, tworzenie pisemnych list marzeń, czy książeczek, które poczytacie. Wytworzy się wasz mały rytuał, który dziecku będzie dawał poczucie bezpieczeństwa, że wieczory są wasze, że zaśpiewasz do ucha kołysankę przez telefon, poczytasz, porozmawiasz uważnie. Wierz mi, wśród zabaw, spacerów i telefonów od mamy, twojemu dziecku czas płynie zdecydowanie szybciej niż tobie. Dla komfortu psychicznego każdej ze stron trenuj jeszcze jedną ważną rzecz - ODPUSZCZAJ. Kiedy babcia kupi jeszcze jednego loda, kiedy tata zgodzi się na kolejną bajkę, jeśli w domu nie jest tak czysto jak byś sama zrobiła - odpuść. Nic się nie stanie. Za chwilę wrócisz szczęsliwie na wasze stare tory, na zasady, których trzymałaś się wcześniej. Etap ciąży jest przejściowy i twoje zdrowie, jak i troska o zdrowie malucha dotyka wielu osób, każdy stara się pomóc, choć może czasem nieumiejętnie, nie tak jak sobie wyobrażamy. Każdy radzi sobie na swój sposób, może nieidealny, ale zamartwianie się tymi drobnymi kwestiami dokłada tylko stresu ciężarnej. To niepotrzebne. Weź głęboki oddech i uśmiechnij się. To minie.
Dobre historie o świętości życia, nadziei i miłości, która przetrwa wszystko. Polecenia książkowe, filmowe i nie tylko na czas trudnego przebiegu ciąży
- "Mamo, chcę poznać Twoją historię" album do wypełnienia
- "Cuda z Nieba" 2016 fil Patricii Riggen
- "Niebo istnieje naprawdę" film 2014 i książka pod tym samym tytułem
- "Jesteś cudem" Regina Brett
- "Duchowy wymiar ciąży" książka Tassone A. Shawn K.
- "Modlitewnik dla oczekujących dziecka" wydawnictwo WAM
- "Dziennik Bridget Jones" film z 2001 r
- "Małe kobietki" film 2019 r
- "Czuła przewodniczka" Natalia de Barbarro film
- "Akuszerki" Sabina Jakubowska
- "Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen
- "Jeżycjada" Małgorzata Musierowicz
- saga "Ani z Zielonego Wzgórza" L.M. Montgomery
- "Wyczekujące" Alicja Mazan-Mazurkiewicz
- "Każde życie jest cudem" Zbigniew Kaliszuk

Nie każda ciąża to bajka. Ciąża zagrożona wiąże się ze zwiększonym ryzykiem i ogromnym stresem i rewolucją w życiu, wszystko po to by szczęśliwie dojść do momentu, w którym maleństwo może przeżyć poza organizmem matki.
Choć nauka mówi o medycznych przyczynach komplikacji, o czynnikach ryzyka i statystykach, to nie sposób nie dostrzec głębszego sensu tej wędrówki. Gdy z wielkim trudem przebyte miesiące kończą się krzykiem nowo narodzonego dziecka, wielu rodziców mówi jedno: to cud. Nie zawsze głośno, nie zawsze dosłownie – ale z sercem pełnym wdzięczności. Bo czasem najcenniejsze rzeczy rodzą się w bólu i cichości, wymagają poświęcenia, cierpliwości i wiary – tej, której nie da się zmierzyć aparatem.


