SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 133/365 – SUMIENIE – (J 16,12-15)
W księgarni Oficyna w Raciborzu byłem świadkiem zdarzenia. Będąc na zapleczu spojrzałem w kamerę. Zobaczyłem mężczyznę, który stał przed regałem. Nerwowo rozglądał się na wszystkie strony. Już byłem
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 132/365 – NIE BÓJ SIĘ JESTEM OBOK – (J 16,5-11)
Obserwowałem w parku scenę jak tata uczył kilkuletniego syna jazdy na rowerze. Ojciec przez długi czas biegł obok niego i trzymał za siodełko.W pewnym momencie mówi:– Muszę
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 131/365 – 131/365 – ODWAGA WIARY W CODZIENNOŚCI–(J 15,26-16,4a)
Mój brat Kazik kiedy uczęszczał do liceum plastycznego w Nowym Wiśniczu miał takie zdarzenie. Któregoś dnia podszedł do niego dyrektor i kazał zdjąć foskę oazową zawieszoną
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 130/365 – PIERWSZA KOMUNIA – (J 14, 15-21)
Maj jest czasem pierwszych Komunii Świętych. Staram się przypomnieć moją sprzed ponad pięćdziesięciu lat. Przystąpiłem do niej w Głubczycach. Pamiętam pierwszą spowiedź, potem pełny kościół ludzi, białą koszulę, muszkę,
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 129/365 – QUO VADIS, DOMINE?” - (J 15,18-21)
Trwają prześladowania chrześcijan. Piotr Apostoł ucieka z Rzymu z młodym chłopcem o imieniu Nazariusz. Tylko Piotr zauważa zbliżające się do nich światło. I wtedy rozgrywa się najpiękniejsza scena z sienkiewiczowskiej
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 128/365 – WIERNOŚĆ AŻ DO KOŃCA – (J 10,11-16)
Legenda o Święty Stanisław ze Szczepanowa, którego uroczystość dzisiaj obchodzimy. mówi, że po jego zabójstwie ciało biskupa zostało poćwiartowane na rozkaz Bolesław II Śmiały
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 127/365 – UŚMIECH, KTÓRY LECZY – (J 15,9-11)
Raoul Follereau, francuski podróżnik, pisarz i poeta, znany z walki na rzecz trędowatych (1903–1977), opowiadał taką historię. Któregoś dnia znalazł się w leprozorium na pewnej
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 126/365 – ŚLADY BOGA – (J 14,6-14)
Pewien uczony wędrował przez Saharę z przewodnikiem muzułmaninem. Po zachodzie słońca przewodnik rozłożył dywanik i modlił się do Allacha. Kiedy skończył uczony zaśmiał się. – Widziałeś Boga, słyszałeś Go, dotknąłeś?
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 125/365 – Pokój - (J 14, 27-31a)
Pod koniec lat 50. mój tata, będąc w wojsku, miał zaprowadzić pluton na mecz, ale z powodu deszczu go odwołano. Zamiast tego zaprowadził żołnierzy do kościoła. Kiedy wchodzili
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 124/365 – UŚMIECH – (J 14,21-26)
Stałem w kolejce w sklepie. Smutny, zniechęcony ostatnimi wydarzeniami. Wszystko się waliło. Wtem spojrzałem na dziecko, które ciekawie przyglądało się mej posępnej twarzy. Odruchowo uśmiechnąłem się. Dziecko odwzajemniło
