„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Lidii, Augusta, Nikodema

Holandia przygotowuje się do wprowadzenia aborcji na życzenie do 24. tygodnia ciąży

Znacz­na część ho­len­der­skich szpi­ta­li wpro­wa­dza „pro­gram pi­lo­ta­żo­wy” prze­pro­wa­dza­nia abor­cji na ży­cze­nie do 24.tygodnia cią­ży. Pro­gram przy­go­to­wa­ny zo­stał przez Ho­len­der­skie To­wa­rzy­stwo Po­łoż­nic­twa i Gi­ne­ko­lo­gii (NVOG) i za­kła­da uła­twie­nie do­stę­pu do abor­cji w do­wol­nym mo­men­cie i z do­wol­ne­go po­wo­du „spo­łecz­ne­go”.

Mi­mo, iż abor­cja w Ho­lan­dii by­ła już le­gal­na do 24. ty­go­dnia, to w prak­ty­ce nie­mal nie wy­ko­ny­wa­no jej do 22. ty­go­dnia cią­ży. Je­śli już to w przy­pad­kach „wska­zań me­dycz­nych”, a nie, jak te­raz, ze wzglę­dów spo­łecz­nych. Co wię­cej NVOG przy­zna­je, że w tak póź­nych abor­cjach „nie jest rzad­ko­ścią”, że dziec­ko ro­dzi się ży­we i zdol­ne do prze­ży­cia przy udzie­le­niu mu od­po­wied­niej opie­ki. Mi­mo te­go To­wa­rzy­stwo Po­łoż­nic­twa i Gi­ne­ko­lo­gii nie co­fa się przed swo­imi po­my­sła­mi i da­lej brnie w cy­wi­li­za­cję śmier­ci. To po­ka­zu­je, jak moc­no za­chwia­na zo­sta­ła mo­ral­ność ludz­ka na za­cho­dzie. Pla­no­wa­ne jest za­bi­ja­nie nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci ze wzglę­du na prze­słan­kę spo­łecz­ną, czy­li kie­dy dziec­ko jest nie­chcia­ne lub nie­pla­no­wa­ne.

Pro­gram pi­lo­ta­żo­wy funk­cjo­nu­je już w szpi­ta­lu OLVG w Am­ster­da­mie. W naj­bliż­szym cza­sie pla­no­wa­ne są 4 abor­cje w 24. ty­go­dniu cią­ży. Zaś ko­lej­ne szpi­ta­le sta­ra­ją się (tak, sta­ra­ją się !) o przy­stą­pie­nie do pro­gra­mu. We­dług Na­tio­na­le Zorg­gids: „Uczest­ni­czą­ce w pro­gra­mie szpi­ta­le pla­nu­ją prze­rwać czte­ry cią­że, każ­da mię­dzy 22. a 24. ty­go­dniem, u ko­biet z tzw. wska­za­niem spo­łecz­nym, na przy­kład dla­te­go, że cią­ża jest nie­po­żą­da­na”. Do­ce­lo­wo pro­gram pi­lo­ta­żo­wy ma zo­stać roz­sze­rzo­ny na wszyst­kie ho­len­der­skie pla­ców­ki me­dycz­ne.

We­dług in­for­ma­cji szpi­tal OLVG w Am­ster­da­mie prze­pro­wa­dził już trzy „kon­sul­ta­cje mo­ral­ne” by usta­lić, czy za­bi­cie nie­na­ro­dzo­ne­go dziec­ka na tak póź­nym eta­pie cią­ży jest do­pusz­czal­ne. Opi­nia, któ­ra mia­ła po­twier­dzić tę de­cy­zję jest ty­po­wą mo­wą pro­abor­cyj­nych śro­do­wisk – „wol­ność wy­bo­ru”, czy „uła­twie­nia ży­cia mat­ce”. To wła­śnie wy­go­da ży­cia i owa wol­ność wy­bo­ru po­zwa­la w Ho­lan­dii na za­bi­cie dziec­ka, któ­re by­ło­by w sta­nie prze­żyć po­za ło­nem mat­ki.

Po­zo­sta­je py­ta­nie, co z per­so­ne­lem me­dycz­nym, któ­ry nie chce uczest­ni­czyć w tym zbrod­ni­czym pro­ce­de­rze? We­dług pro­gra­mu pra­cow­ni­cy mo­gą po­wo­łać się na klau­zu­lę su­mie­nia, jed­nak nie wia­do­mo czy to pra­wo za­cho­wa­ją, gdy pro­gram sta­nie się co­dzien­no­ścią „me­dycz­ną”.

To­wa­rzy­stwo Po­łoż­nic­twa i Gi­ne­ko­lo­gii bro­niąc swo­je­go po­my­słu pod­kre­śla, że abor­cja jest do­zwo­lo­na i na­le­ży do „pod­sta­wo­wej opie­ki me­dycz­nej”. Do­dat­ko­wo po­wo­łu­je się na da­ne, we­dług któ­rych oko­ło 225 ko­biet rocz­nie by­ło „zmu­szo­nych” do wy­jaz­du za gra­ni­cę na póź­ną abor­cję. „Nie cho­dzi o du­żą licz­bę, lecz o ko­bie­ty w cią­ży znaj­du­ją­ce się w wy­jąt­ko­wo wraż­li­wej sy­tu­acji” – gło­si oświad­cze­nie to­wa­rzy­stwa.
Pi­lo­ta­żo­wy pro­gram póź­nych abor­cji zo­stał wpro­wa­dzo­ny bez wie­dzy i kon­sul­ta­cji z ho­len­der­skim par­la­men­tem. Człon­ko­wie chrze­ści­jań­skiej par­tii SPG są obu­rze­ni i do­ma­ga­ją się wy­ja­śnień od mi­ni­ster zdro­wia So­phie Hermans.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/holandia-przygotowuje-sie-do-wprowadzenia-aborcji-na-zyczenie-do-24-tygodnia-ciazy/