„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 30 kwietnia 2026 Mariana, Donaty, Tamary

Sadystyczne morderstwa młodych blondynek w Bielsku-Białej w kryminale „Cynamonowe dziewczyny”

Już kilka lat temu, nakładem wydawnictwa Replika ukazał się kryminał „Cynamonowe dziewczyny” autorstwa Hanny Greń. To drugi tom cyklu „W trójkącie beskidzkim”. Tym razem policjanci ścigają zboczonego mordercę młodych kobiet.

Jan Bodakowski

Sadystyczne morderstwa młodych blondynek w Bielsku-Białej w kryminale „Cynamonowe dziewczyny”

Tajemnicze zabójstwo w Bielsku-Białej, w kryminale „Mam chusteczkę haftowaną

czytaj więcej >>

Już kilka lat temu, nakładem wydawnictwa Replika ukazał się kryminał „Cynamonowe dziewczyny” autorstwa Hanny Greń. To drugi tom cyklu „W trójkącie beskidzkim”. Tym razem policjanci ścigają zboczonego mordercę młodych kobiet.

Wydawnictwo Replika w zapowiedzi zdradziło zarys fabuły, pisząc, że „w Bielsku-Białej w dziwnych okolicznościach ginie policjant, który zajmował się sprawą morderstwa młodej dziewczyny. [...] Morderca jest bardzo pewny siebie i czuje się bezkarny – mimo że policja odnajduje kolejne ciała jego ofiar, ciągle pozostaje poza kręgiem podejrzeń. Młode dziewczyny o podobnym wyglądzie są bezlitośnie kaleczone i wykorzystywane, a ich napastnik coraz częściej wyrusza na kolejne polowania”.

Brutalne zabójstwo świadka koronnego i tajemnice homo kazirodcze w kryminale

czytaj więcej >>

Na kartach kryminału „dwóch młodych policjantów łączy siły, by z pomocą przyjaciół schwytać psychopatę, zanim ten skrzywdzi następną dziewczynę. By choć na krok zbliżyć się do sprawcy, uczynić go realnym, nadają mu imię, Yellowknifer”.

Recenzując „Cynamonowe dziewczyny” na blogu Poligon Domowy, Katarzyna Bieńkowska stwierdziła, że powieść „bardzo dobrze opisuje realia policyjne”.

Z recenzji opublikowanej na portalu Ox.pl Nataszy Gorzołki można się dowiedzieć, że „dużym plusem powieści jest możliwość poznania sposobu myślenia zbrodniarza – opisy sprawiają wrażenie wiarygodnych”.

Flota Gułagu. To tymi statkami Rosjanie wywozili Polaków na śmierć

czytaj więcej >>

W recenzji opublikowanej na blogu „Na kanapie” autor kryjący się pod pseudonimem Biegający Bibliotekarz stwierdził, że „Cynamonowe dziewczyny” „to kryminał z elementami powieści obyczajowej, a nawet thrillera psychologicznego”.

Jan Bodakowski